Klient jest inwestorem

jak działa finansowanie społecznościoweMedia społecznościowe całkowicie zmieniły nasz świat i nasze codzienne spędzanie czasu. Wpłynęły także na rozwój działań przedsiębiorczych. Doskonałym tego przykładem będzie Crowdfunding, który zyskuje sobie zwolenników również w Polsce. Na zachodzie działa już prężnie, a u nas jest dopiero poznawany. Jest to dosłownie finansowanie przez tłum. Grupa inwestorów ma tutaj możliwość wybrać projekt, który wydaje się im ciekawy i przekazać środki finansowe na jego realizację. Każdy może wybrać taki projekt, który jemu wydaje się być najciekawszy i daje największe możliwości na pozytywną jego realizację. Wpłacając środki nie mamy jednak pewności jak będą one wykorzystane. Wszystkie takie działania opierają się na specjalnych stronach internetowych, gdzie wprowadza się swój pomysł.

Opisujemy go bardzo dokładnie i promujemy. Trzeba tam opublikować ciekawy tekst, zdjęcia i inne informacje, które mogą zainteresować potencjalnych inwestorów. Trzeba również określić potrzebny na realizację inwestycji budżet. Gdy projekt jest opublikowany każdy może go wesprzeć swoją dowolną wpłatą. Niekiedy w zależności od wysokości wpłaty można potem liczyć na jakieś gratyfikacje. Zdarza się, że kwota może być zwrócona jeśli projekt nie jest realizowany ale to już zależy od platformy.

W wielu platformach odrzuca się akcje charytatywne a stawia na przedsiębiorczość i projekty, w których twórca ma zarabiać. Niekiedy również osoby, które tworzą dany projekt decydują się na to, by zaproponować wpłacającym jakieś swoje wsparcie i udziały w takim projekcie. Dlatego wtedy wspierający staje się współwłaścicielem danego projektu. Możemy więc wybrać czy wspieramy projekt, w którym jesteśmy współwłaścicielem czy nie. Pierwszy przypadek Crowdfundingu mamy w 1997 roku, gdy grupa muzyczna Marillion mogła odbyć trasę koncertową ze środków, które były wpłacane przez fanów tego zespołu. W sumie wtedy zebrano 60 tysięcy dolarów, które przeznaczone zostały na tą trasę. Wszystko odbyło się bez ingerencji zespołu. Dalej muzycy taką metodą również finansowali tworzone przez siebie albumy. Możliwe, że właśnie z tego powodu ArtistShare czyli pierwszy serwisy finansowania społecznościowego skierowany był przede wszystkim do artystów, którzy mieli w ten sposób zyskiwać środki na swoje działania. Tak rozpoczęło się działanie serwisów tego typu.

Crowdfunding w Polsce
Ta forma biznesu staje się coraz bardziej popularna również w Polsce. W sieci powstaje coraz więcej stron za pośrednictwem których użytkownicy mogę wesprzeć kreatywne pomysły

mojekatowice.pl

Finansowanie społecznościowe - czy warto?

Oczywiście! Tym bardziej, że gra jest warta świeczki. W końcu dzięki wsparciu użytkowników można pozyskać nawet do kilku milionów złotych!

Dla kogo jest ta forma biznesu?

Dla kreatywnych. Tylko nietypowe, innowacyjne pomysły mają szane zaistnieć w sieci.

Jak to działa?

Użytkownicy wspierają swoich faworytów poprzez przelew zadeklarowanej sumy. Jeżeli wspierana strona uzbiera odpowiednią liczbę darczyńców pieniądze są im wypłacane. W przeciwnym wypadku przekazane środki są zwracane wspierającym.

Czy można cofnąć zadeklarowaną sumę?

Tak - możesz modyfikować swoje wpłaty do woli zmieniając sumę zadeklarowanych środków, bądź zrezygnować zupełnie ze wspierania danej strony.